poniedziałek, 27 lutego 2012

the Oscars 2012

Statuetki rozdane, czerwony dywan zwinięty, after party zakończone i jedyne co nam pozostało po tegorocznej gali oskarowej to zdjęcia.
I tymi właśnie zdjęciami chciałam się dzisiaj z Wami podzielić.

Ladies and Gentlemen, kreacje na 84 ceremonii rozdania Oscarów!

Zacznę od mojego Top 3:

miejsce 1
Gwyneth Paltrow w sukni Toma Forda

Zobaczyłam i się zakochałam. Gwyneth wyglądała moim zdaniem zjawiskowo! Skromnie i elegancko, ale jednocześnie niesamowicie magnetycznie. Prosta, długa do ziemi suknia wysmukliła sylwetkę i podkreśliła piękną cerę aktorki. Laureatka Oscara, z 1999 roku, wyglądała jak prawdziwa arystokratka! Zdecydowanie największym plusem kreacji jest peleryna. Bez niej suknia pozbawiona byłaby "tego czegoś". Minimum dodatków - duża bransoletka, pierścionki i brak kolczyków - oraz "grzeczna" fryzura - włosy spięte w kucyka - spotęgowały efekt, cała uwaga skupiła się na niezwykłej kreacji projektu Toma Forda. Gwyneth udowodniła, że zawsze wygląda perfekcyjnie. Myślę, że śmiało można powiedzieć, że mimo braku nominacji podczas tegorocznej gali przyćmiła wszystkie swoje koleżanki z branży i zasługuje na miano Oscarowej kreacji no1 ! 

miejsce 2
Jessica Chastain w sukni Alexandera McQueena
Nominowana w kategorii "najlepsza aktorka drugoplanowa" Jessica Chastain nie mogła wymarzyć sobie lepszego debiutu na czerwonym dywanie. Oczywiście decydując się na suknię Alexandra McQueena pisała się niemal na pewien sukces, jednak z pewnością nie każda kobieta może pochwalić się tak nienaganną figurą jak ta 31-latka. Bogato zdobiona suknia przepięknie leżała na aktorce. Podobnie jak Gwyneth, Jessica zdecydowała się na minimum dodatków. Jej biżuteria pochodzi od Harry'ego Winstona.  Klasyczne rude fale  upięte z tyłu były idealnym uczesaniem - dodały świeżości i dziewczęcości. Jestem pod wielkim wrażeniem ornamentowej sukni oraz przepięknego uśmiechu Jessicy ! Oscarowe no 2. 

miejsce 3
Rooney Mara w sukni Givenchy
Rooney Mara to kolejna tegoroczna debiutantka oskarowa.  Rola w filmie "dziewczyna z tatuażem" przyniosła jej nominację za pierwszoplanowa rolę żeńską, a suknia Givenchy trzecie miejsce w moim rankingu.  Biała kreacja z głębokim dekoltem podkreśliła jej śnieżnobiałą cerę, a czerwone usta dodały pikanterii.  Klasyczny kok z grzywką w stylu pin-up idealnie wpasowały się w charakter sukni.  Rooney również postawiła na minimum dodatków - jedynie pierścionek.  Klasyczny hollywoodzki look perfekcyjnie sprawdził się na Oscarowej gali. 

Tak klasyfikuje się moje Top 3. 
Poniżej przedstawiam pozostałe suknie warte, według mnie, uwagi:

Berenice Bejo, kreacja Elie Saab
Miętowa suknia gwiazdy "Artysty" zachwyca. Krojem, kolorem, materiałem. Do tego dopasowana kolorystycznie kopertówka i szmaragdowe kolczyki. Efekt? Kreacja godna Oscarów. Minus za fryzurę. 

Milla Jovovich, również w kreacji projektu Elie Saab
Srebrno-białe cekiny, czerwone usta, fryzura na lata 30. Jak dla mnie trochę za dużo błysku, ale Mili jestem w stanie to wybaczyć ;)  Duży plus za makijaż.

Octavia Spencer, kreacja projektu Tadashi Shoji
Olbrzymi plus za umiejętność dobrania sukni do figury! Podkreślona talia, niewyzywający dekolt, bardzo ładny rękawek - to jest to!

Glenn Close, projekt: Zac Posen
Powyżej chwalę suknię za dopasowanie do figury, tutaj za dopasowanie do wieku. Możecie się ze mną nie zgadzać, aczkolwiek uważam, że w pewnym wieku odkrywanie ciała staje się mało estetyczne.  Na szczęście Glen Close widocznie uważa podobnie i do szmaragdowej sukni dobrała zakrywający ramiona żakiet. Efekt? Glen udowadnia, ze w każdym wieku można wyglądać elegancko i seksownie.  minus za ornament u dołu suknie - nie porywa. 

Michelle Williams w sukni od Louisa Vuitton
Michelle, nominowana w kategorii "najlepsza aktorka pierwszoplanowa" za film 'Mój tydzień z Marilyn", została skrytykowana za dobór kreacji odbiegający od stylu legendy kina M.M. A ja powiem: nie zgadzam się! Otóż, Michelle to Michelle, a Marylin to Marilyn :) Wczuć się w rolę na planie - tak! Czuć się jak Monroe poza nim? NIE! Bardzo się ciesze, że Michelle pozostała wierna sobie.  
A co do samej sukni? Urzeka mnie gorset, dół nieco mniej.  Kokardka w pasie jest niezwykle dziewczęca (kontrast do sexownego wizerunku Marilyn?) . Minus za różową kopertówkę. 

Meryl Streep, suknia Lanvin
Złośliwi stwierdzili, że Streep sama wyglądała jak Oscar, a ja mówię: jeśli jesteś gwiazdą formatu Meryl możesz wyglądać jak złota statuetka każdego dnia, a ja i tak będę to pochwalać! 

Angelina Jolie, Versace
Czy jest ktoś kto potrafiłby się oprzeć Angelinie Jolie ?! Czy jest ktoś kto potrafiłby oprzeć się jej w tej zjawiskowej sukni od Versace?! Szczerze wątpię.
Cóż więcej mogę powiedzieć? Angelina jest marka samą w sobie. Prezentuje styl, na który pracowała latami. Zawsze idealna i perfekcyjna, zastanawiam się jednak czy ostatnio nie za chuda...

Nasza Kinga Rusin też znalazła się na gali Oscarów :)
W sukni projektu Łukasza Jamioła
Musze powiedzieć, ze jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Klasycznie, elegancko. Brawo! Może zmieniłabym pasek w talii, ale nie będę się czepiać ;) CHWALMY CO NASZE! 


Pochwaliłam o miałam pochwalić, a teraz przedstawiam te mniej udane, moim zdaniem, kreacje:

Sandra Bullock, Marchesa
Suknia Sandry jest dla mnie kłopotliwa.  Projekt sam w sobie jest prześliczny, jednak uważam, że nie do końca pasuje do figury Bullock. Luźna u góry, wyjątkowo opięta na dole suknia nie wygląda dobrze. Piękny ornament niestety zamiast pomóc, pogarsza sytuację - optycznie poszerza biodra. Przykro mi, jestem na nie. 

Esperanza Spalding, Jeff Garner
Sukienka brzydka absolutnie nie jest! Wręcz przeciwnie - jest skromna i klasyczna. Feler w tym, ze jak na Oscary nieco za skromna. Nic w niej nie urzeka. 

Stacy Keibler, Marchesa
Partnerka Georga Clooneya nie zachwyciła. Przyodziana w złoto z gigantyczną różą przy boku przypomina mi bardziej maturzystkę na studniówce niż piękną kobietę na gali Oscarów! Przykro mi, mówię nie. 

Kristen Wiig, suknia: J. Mendel
Kolor ładny, projekt ciekawy, figura idealna. Tylko dlaczego marszczenia nie zaczynają się w pasie ?! projektant chciał uniknąć efektu bombki czy innego strusia? Okej, rozumiem. W takim razie drugie pytanie: po co w takim razie pasek w talii ?! 

Jennifer Lopez, Zuhair Murad
Teraz pewnie się narażę, bo suknia Jennifer była już chwalona, ale mi się nie podoba. Ja rozumiem, ze Lopez ma piękne kobiece kształty, ale czy naprawdę musi aż tak je podkreślać? "Dziury" na ramionach dodatkowo pogarszają sytuację. 

Shailene Woodley, Valentino
Suknia Valentino - śliczna. Sama Shailene - śliczna. W czym, więc problem? Czy nie uważacie że 21-latka wygląda nieco jak zakonnica? Owszem, pokazywać za dużo nie powinna, bo to nieestetyczne, ale zasłaniać tak wiele, w tak młodym wieku (i z jej figurą!) też nie polecam. 

Emma Stone, Giambatista Valli
Generalnie nie śmiałabym się czepiać sukni Emmy, gdyby nie fakt, że dla mnie od roku 2007 królową czerwonych sukien z kokardą przy szyi jest - Nicole Kidman. Ona i tylko ona. 


W ramach posumowania top 10 według Vogue :
1. Gwyneth Paltrow
2. Michelle Williams
3. Emma Stone
4. Jessica Chastain
5. Rooney Mara
6. Natalie Portman
7. Jean Dujardin
8. Jennifer Lopez
9. Rose Byrne
10. Esperanza Spalding
XoXo
B.

1 komentarz:

  1. Bardzo fajnie opisane kreacje oscarowe. Czekam na więcej tego typu tematów :)
    Twoja wierna czytelniczka :*

    P.S.Post lepszy niż na pudelku :D

    OdpowiedzUsuń