sobota, 31 marca 2012

klasyka klasyki

Dzisiaj nie przedstawię klasycznego ubrania, tylko klasyczne obuwie :)
Mianowicie, czarne szpilki. 


Która z Was nie ma takich w swojej szafie niech drży, lub biegnie do sklepu po przynajmniej jedną parę ;))



Dlaczego to takie kultowe obuwie? Odpowiedź jest bardzo prosta: bo pasują do wszystkiego! 
Czarne obcasy włożymy zarówno do eleganckiej sukienki, jak i ulubionych jeansów. Idealnie komponują się zarówno z koszulą, jak i zwykłą bluzką. 

Szczytem marzeń są czółenka od Christiana Louboutin.
Czerwona podeszwa kusi, oj kusi ;)  


Louboutiny odstraszają jednak swoją ceną, dlatego radzę szukać odpowiedników w innych sklepach ;)
Podawanie adresów sklepów, gdzie można kupić czarne czółenka mija się z celem - te buty są wszędzie. 
Chociaż z drugiej strony, paradoksalnie, znalezienie ładnej i wygodnej pary to naprawdę spore wyzwanie. 

Jak pisałam na początku, nie ma reguły z czym je nosić - pasują do wszystkiego. 
Sukienka, spodnie, spódnica. Naprawdę wszystko. 



Warto zainwestować nieco więcej pieniędzy i kupić obuwie skórzane. Dłużej posłuży. Przy zakupie skórzanych butów pamiętajcie, że skóra to nie guma i nie, nie rozciągnie się. Owszem, może się rozbić, ale jeśli czujecie, że but gdzieś Was uwiera nie łudźcie się, że magicznym sposobem przestanie. 


Kilka propozycji czarnych szpilek:









XoXo,
B.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz