niedziela, 29 kwietnia 2012

Klasyka klasyki

Dzisiaj coś mniej eleganckiego, jednak uwielbianego przez wszystkich, czyli koszulki z nadrukiem!



Pierwszą bawełnianą podkoszulkę wyprodukowano w USA w firmie Hanes Knitting Company w 1901 roku. Poczałkowo nie cieszyła się zainteresowaniem w swojej ojczyźnie, więc trafiła na rynek europejski. Pierwsza kosztowała ok 24 centy.


Dopiero w latach '40 XX wieku popularność zaczynają zyskiwać koszulki z nadrukiem. W 1951 roku, w filmie - "tramwaj zwany pożądaniem" z Marlonem Barndo w roli głównej, główny bohater występuje na ekranie w t-shirtcie i świat zaczyna szaleć na ich punkcie! W Stanach Zjednoczonych w ciągu kilku tygodni sprzedaje się około 180 mln koszulek tego typu.

Słynna kreacja Jamesa Dean'a w filmie "Buntownik bez powodu" tylko wzmocniła pozycję koszulki na liście "klasyków" (Swoja drogą jakiś czas temu w h&m można było kupić koszulkę z plakatem filmu "buntownik bez powodu" )
)

I tak zwykły kawałek bawełny urósł do rangi "must have". Połączenie białej koszulki z męską ramoneską i jeansami stało się najbardziej pożądanym zestawem, a przy tym uosobieniem męskości. Tutaj, znów, dużą rolę odegrała kinematografia, a konkretnie John Travolta w filmie "Grease"

Od gładkiej koszulki do t-shirtu z printem droga była już dość krótka i prosta.
Do dziś jest to najlepsza forma przekazu niektórych swoich przekonań, upodobań czy sprzeciwu (kampanie społeczne, akcje charytatywne, itp.).

W między czasie koszulki stały się również najlepszą formą marketingu. Któż z nas nie marzy o oryginalnym t-shircie z napisem " I <3 NY " ?

Moimi ulubionymi modelami, są te z nadrukami tak zwanych "znanych i lubianych", szczególnie gwiazd kina. 
reserved
reserved
reserved

Odkryciem nie będzie, jeśli powiem, że t-shirt dobrze wygląda ze wszystkim. Bowiem z marynarką, bluzą i sweterkiem. Pasuje do szpilek i trampek. Wszystko kwestia dobrego połączenia ;) 

Jeśli chodzi o kolory - najlepiej wyglądają białe, czarne i szare - jednak to nie dyskryminuje innych barw. Jeśli tylko lubicie noście i inne odcienie ;) 

T-shirt nie ogranicza, nie ma zasad. Jego po prostu trzeba mieć i nosić. Tyle :)) 

Krótki przegląd (tym razem w dwóch wydaniach)

ona




On

jedyne 19.90 PLN ! 




XoXo,
B.