poniedziałek, 29 października 2012

Przekornie !

Przekorna jest pogoda, bo koniec października zaskoczył (drogowców! ;)) śniegiem, więc i przekorna będę ja!
Moja przekora objawi się zdjęciami z wakacji w środku śnieżnej jesieni ;)
Nie będę zmyślać historii do tej notki, że chcę wnieść trochę Słońca, albo karmić Was wspomnieniami lata. Nie, nie. Prawdę mówiąc, zdjęcia otrzymałam właśnie zupełnym przypadkiem przekonując się, że świat jest mały i każdy każdego zna! ;)

Zostały wykonane w sierpniu przez sympatyczną ekipę z bloga http://dorotaagata.blogspot.com/ i dzisiaj chciałam Wam je pokazać :)
Jest ich niewiele, bowiem zrobione były w ramach "street fashion" - ach, ach nareszcie ktoś nas docenił i na ulicy nas zaczepiają! ;D
Nie zanudzam dalej, zobaczcie sami:




xoox
b.



niedziela, 28 października 2012

klasyka klasyki


Ostatnie zaniedbanie bloga zaczyna być widoczne, w związku z czym czas się usprawiedliwić. Rzecz nie jest skomplikowana, po prostu inne obowiązki - szczególnie szkolne - nas pochłonęły, co owocuje marną ilością notek.
Z zasady nie lubimy robić czegoś "na pół gwizdka", a jak napisałam powyżej czasu ostatnio niesamowicie nam brakuje, dlatego na czas bliżej nieokreślony zawieszam "klasykę klasyki". Możecie uznać to za brak profesjonalizmu z mojej strony lub cokolwiek innego, mniejsza z tym.

Zawieszenie cyklu nie powoduje zawieszenie bloga! Po prostu w najbliższym czasie rzadziej będziemy publikować.

Wybaczcie nieskoordynowanie i nie ukrywam, że liczymy na wyrozumiałość
xoxo
b

PS Dzisiaj planowałam napisać o trenczu, ale nawet pogoda ostatnio jest przeciwko mnie.
Jakby ktoś jeszcze nie zdążył przeczytać tego na facebooku, albo na głównej stronie jakiegokolwiek portalu, lub chociażby zobaczyć w telewizji i usłyszeć w radiu to oświadczam: spadł pierwszy śnieg (na najbliższe dni schowajcie trencz do szafy).




niedziela, 21 października 2012

klasyka klasyki

Klasyka nie zawsze równa się elegancja, co chciałabym udowodnić dzisiejszym postem o trampkach! :) 
Na pytanie skąd wzięło się to kultowe obuwie, odpowiedź może być tylko jedna - Converse!
Zacznijmy jednak od początku...
Przełomowym odkryciem, które w efekcie pozwoliło stworzyć pierwszy model trampek było wynalezienie gumowej podeszwy w 1800 roku na potrzeby londyńskiej policji. Funkcjonariusze poszukiwali cichego obuwia ułatwiającego im szybkie i sprawne łapanie przestępców. Za ten patent odpowiedzialny był Wait Webster i - przeciwnie do wielu skojarzeń - nie pracował on dla firmy Convers, lecz dla J.W. Foster and Sons Limited  -  marce znanej dzisiaj pod nazwą Reebok.


Dopiero w 1917 roku wypuszczono na rynek pierwsze ogólnodostępne trampki wyprodukowane w firmie Marquisa M. Converse'a. Początkowo Convers zajmował się produkcją wyłącznie obuwia zimowego, jednak splot nieszczęśliwych wydarzeń zainspirował go do wynalezienia trampek! W 1908 roku Marquis poślizgnął się i spadł ze schodów - to obudziło w nim myśl na temat obuwia z antypoślizgową podeszwą. Wynalazek Webstera z 1800 roku okazał się być idealny w późniejszym procesie twórczym!
I tak powstał pierwszy model - Converse All Star


Marquis M. Converse i jedne z pierwszych Converse All Star

Model przeznaczony był dla koszykarzy biegających po śliskich parkietach, stąd nazwa All Star
To także koszykarz - Chuck Taylor - odpowiedzialny jest za ich rozpropagowanie, dlatego używamy nieraz zamiennej nazwy Chuck's albo One Star.

poniedziałek, 15 października 2012

Coś innego

Coś innego a mianowicie urban exploration, jest to rzecz, którą od dawna obie się interesujemy. Odwiedzanie i szukanie nowych, niezamieszkałych miejsc, które na swój sposób się czymś wyróżniają, bądź mają w sobie coś wyjątkowego. Często są też niedostępne do obejrzenia. Większość z nich to opuszczone szpitale, szpitale psychiatryczne, kościoły itp. Nie będę więcej pisać, najważniejsze jest zobaczenie zdjęć, a tym bardziej odwiedzenie tych miejsc. W naszych planach mamy już kilka szczególnych, także pozytywnie myśląc na pewno zostaną przez nas zobaczone. :)






niedziela, 14 października 2012

klasyka klasyki

Dzisiaj nie o ubraniach, lecz o - dosłownie - ponadczasowym dodatku, czyli o zegarku! 


 Odkrywczym stwierdzeniem nie będzie, jeśli napiszę, że historia zegarków sięga najstarszych dziejów ludzkości. Pierwszy model sterowany przez Słońce znany jest nam wszystkim. Niewiele osób jednak wie, że równocześnie z zegarem słonecznym pojawił się wodny. Natomiast już ok. 380 p.n.e. Platon zbudował zegar wodny z budzikiem! A w 724 roku n.e. w Chinach zbudowano zegar mechaniczny z napędem wodnym. W Europie pojawił się on dopiero w 1000 roku. Czasomierze pojawiały się w najważniejszych miejscach i na najbardziej prestiżowych budynkach miast. W 1510 roku w Niemczech P. Henlein stworzył mini wersję - kieszonkowy zegarek. Ich historia rozwijała się nadal - odkrywano nowe mechanizmy, dodawano wskazówki minutowe czy też sekundowe - jednak dopiero 1880 roku, jak powszechnie przyjęto, stworzono pierwszy zegarek naręczny!

sobota, 13 października 2012

Swap Party

Obiecana fotorelacja ze Swap Party, które odbyło się w galerii Szyb Wilson w Katowicach. Wiele ciekawych rzeczy wyróżniających się swoją niepowtarzalnością i indywidualnością projektanta. Większość z nich posiada strony internetowe, więc zachęcamy do przejrzenia, naprawdę można znaleźć coś fajnego ;)







środa, 10 października 2012

ANNA DELLO RUSSO at h&m


4 października do sklepów H&M zawitała nowa kolekcja . Szwedzka marka ponownie może się poszczycić współpracą ze światowej sławy projektantem.
Tym razem kolekcję stworzył nie byle kto, bowiem sama Anna Dello Russo - redaktor naczelna i dyrektor kreatywna japońskiej edycji Vogue.
Jej włoskie pochodzenie spowodowało, że kocha złoto i przepych, co zresztą możemy zobaczyć w jej projektach. 

Mnie kolekcja zachwyciła - pomimo wspomnianego przepychu nie przybija. Jest bogato zdobiona, ale przy tym zachowuje granice gustu i elegancji. Jestem "na tak" :) 

niedziela, 7 października 2012

klasyka klasyki

Pierwsza niedziela października, a  to znaczy, że wracam z klasyką!
Po wakacyjnej przerwie witam Was notką o nieśmiertelnych jeansach. Małym wstępem do dzisiejszej odsłony była ostatnia stylizacja - zarówno ja, jak i k. w denimie.


A żeby tradycji stało się zadość, jak zawsze zacznę od historycznego punktu widzenia.
Chociaż pierwsze jeansy stworzono dopiero w XIX wieku, to ich historia sięga znacznie wcześniejszych czasów. Już w XVII wieku odkryto, że ze skręconej przędzy bawełnianej tkanej w splocie skośnym powstaje denim, czyli bardzo wytrzymały na ścieranie, a przy tym wygodny materiał. Tkanina niegdyś barwiona była naturalnym barwnikiem indygo. Dziś liście indygowca zastępuje się sztucznymi barwnikami, dzięki czemu otrzymujemy spodnie w rozmaitych odcieniach niebieskiego.
Nazwa "jeans" zaczęła funkcjonować dopiero po 1873 roku. Słusznie nazywamy je amerykańskim tworem, gdyż powstały w USA, a ich autorem był Levi Strauss - założyciela słynnej marki "Levi's". Spodnie Straussa, tak jak pierwowzory w XVII wieku, wykonane były z myślą o "ludziach pracy" - robotnikach, górnikach i farmerach. Model szczególnie - ze względu na wygodę - przypadł do gustu marynarzom. Natomiast budowniczy Kanału Panamskiego nosili specjalnie zamówione na okazję pracy spodnie marki "Levi's".


piątek, 5 października 2012

blue jeans





Jeans to zdecydowanie ponadczasowy materiał! Sprawdza się w każdym sezonie i zawsze dobrze wygląda.
W dzisiejszej stylizacji obydwie jesteśmy w jeansie.
Ja cała - spodnie plus koszula, 
K. w kurtce. 

Chyba nie trudno domyśleć się, że pierwszy powakacyjny post z cyklu klasyki klasyki będzie właśnie o jeansie  :) 
Czekajcie do niedzieli! 

poniedziałek, 1 października 2012

which one ?

Jak już wspominałam mam małego bzika na punkcie botków i kozaków.
Nie potrafię się im oprzeć i zawsze kupuję o kilka par, jak na jeden sezon, za dużo. Chociaż swoją drogą, czy kobieta może mieć za wiele butów? ;)

Obecnie szukam czegoś casualowego, wygodnego i na co dzień. Do spodni i spódnicy, niekoniecznie eleganckiego.
W każdym bądź razie, nie potrafię się zdecydować. Znalazłam kilka par "must have", jednak ciężko mi wyselekcjonować je do jednej pary, dlatego zwracam się do Was z prośbą o poradę! Które ?


xoxo
b.

A żebyście nie narzekali, że ostatnio nie publikujemy swoich stylizacji to zapowiadam, ze już w tym tygodniu "blue jeans" !