piątek, 28 grudnia 2012

SALE


Jak wszyscy już pewnie wiedzą od wczoraj zaczęły się przeceny ! Korzystając z tej okazji i my zrobiłyśmy zakupy :)





mój brat koniecznie chciał zdjęcie z torebką













koszulka i sweterek - reserved
jeansy - pull&bear
torebka - h&m
zielone spodnie - mohito
pierścionek - diva

czwartek, 20 grudnia 2012

You've got the love

Plotkara kończy się wraz z ostatnim odcinkiem szóstego sezonu. Szczerze mówiąc to nie spodziewałabym się, że to Dan jest plotkarą i trochę mnie mdli na tą wiadomość. Jednak z drugiej strony ślub Blair i Chucka, tak długo przeze mnie wyczekiwany w końcu się odbył. Cztery dni do wigilii, więc wszyscy chyba są zalatani i nie mają na nic czasu. Ja rozpoczynając ten świąteczny czas ubrałam z mamą choinkę i kupiłam piękne świecące gwiazdki do pokoju :)



































Korzystając również z przecen w H&M kupiłam sobie 2 bluzki, jednak pokusiło mnie na sukienkę z nowej kolekcji dziecięcej..

















Tymczasem życzę wszystkim miłego popołudnia, ja zabieram się za sprzątanie swoich szaf słuchając Florence :)
 K.

sobota, 15 grudnia 2012

Love Actually



W okresie świąteczno-sylwestrowym zawsze dopada mnie szaleństwo na wszystko, co świecące i błyszczące. Fakt, że z natury jestem "sroką" wcale mi nie pomaga. 
Ze względu na ową przypadłość, gdy tylko zobaczyłam szary sweterek z cekinami, który tak cudownie zamigotał w moja stronę stwierdziłam, że bezapelacyjnie muszę go mieć. 
Od wakacji, bo kupiłam go już w sierpniu, cierpliwie czekałam aż będę mogła go założyć w okresie świątecznej atmosfery, bowiem do niej pasuje idealnie. 

To przerażające, ale naprawdę mało co tak poprawia mi humor, jak błyskotki ;)
Jednak jeżeli nawet Marilyn Monroe śpiewała "Diamonds Are A Girl's Best Friends" to czuję się usprawiedliwiona. Łudzę się, że moja miłość nie jest bezpodstawna. Ona po prostu wynika z kobiecej natury ;)

 







sweter Orsay | top Stradivarius | spodnie H&M | buty Centro | czapka Cubus | pierścionek H&M | rękawiczki F&F

xoxo
b.



poniedziałek, 10 grudnia 2012

to be, or not to be




W weekend miałam okazję odwiedzić Kraków. I zaskakująco, tym razem moja podróż odbyła się bez K. (przy kolejnej okazji się nie wykręcisz! ;))

Kiedyś już wspominałam, że jest to jedno z tych miejsc - i to nie tylko w Polce - do którego kocham wracać. W atmosferze tego miasta zakochałam się, kiedy pierwszy raz miałam okazję je zobaczyć, a było to dobrych kilkanaście lat temu :)
Miłość do Krakowa trwa już  od dłuższego czasu i za każdym razem, gdy mam okazję do niego wrócić przeżywa swój renesans.

PS a kto sprytny to po tytule zorientuje się, co było celem mojej wyprawy ;)

seria  zdjęć, 
enjoy!